Miesiąc: marzec 2022

Czy zawodówki są potrzebne?

Jak najbardziej tak. Jest to element, który obecnie jest brakującym ogniwem w całym systemie edukacji. Niestety, ale moim zdaniem ciągłe problemy może rodzić brak współpracy pomiędzy zawodówkami oraz pomiędzy przedsiębiorcami. W większości wypadków przedsiębiorcy nie potrzebują studentów ani absolwentów, a po prostu pracowników. W ten sposób czy, będą mogli bardzo łatwo zatrudnić kogoś, kto będzie zaangażowany i nie będzie miał pretensji.

Na chwilę obecną edukacja jest podzielona na dwa różne światy. W pierwszej mierze możemy iść do zawodówki i liczyć na samych siebie. Możemy też udać się na studia i w gruncie rzeczy też liczyć na samych siebie. Różnica jest taka, iż po zawodówce nie ma żadnej gwarancji zatrudnienia, ani gwarancji posiadanych umiejętności, które pomogłyby nam w przyszłej pracy. Osoby po zawodówce nie potrzebują matury, a tylko umiejętności, które umożliwią im otwarcie warsztatu czy też pracę w nim. Z tego też powodu, można się zastanawiać czy plecak oraz zasiadanie za ławą szkolną to na pewno dobre rozwiązanie. Moim zdaniem nie do końca, w ten sposób większą uwagę skupiając na rozwijaniu się pod względem tych samych przedmiotów. W gimnazjum nie osiągną takiego sukcesu, jakby się uczyli fachu.

Pomijając już fakt, że trudno decydować o swym losie w wieku niemal 13-14 lat.

Edukacja w mniejszych miastach

W mniejszych miejscowościach trzeba się liczyć z tym, że w gruncie rzeczy dostęp do edukacji jest znacznie mniejszy. A w związku z tym nie będziemy mieli takiego wyboru, gdy idzie o licea czy też studia. Niestety, ale problem ten jest widoczny, gdy idzie o miejscowości na wschodzie polski. Szanse tam na rozwój są małe, wobec czego wiele osób szuka edukacji w innych częściach polski. De facto jest to jedyna opcja, poczynając od dojeżdżania do liceów w większych miastach, a kończąc na wynajęciu mieszkania na czas studiów. Edukacja w tych częściach polski na pewno jest trudna.

Czy gimnazja są potrzebne?

Potrzebne z pewnością nie są, ale można się zastanawiać czy jest sens ich usuwania. W tym zakresie, warto wspomnieć, iż wiele osób upatruje w nich całe zło tego świata. W szczególności, gdy idzie o zachowanie młodych osób. Jednakże ja nie byłbym skłonny do takich ocen, w podstawówkach bardzo podobne problemy powstawały i są nadal. Wielkiego skoku nie widzę, chyba że wraz z wiekiem rozwijają się pewne naturalne tendencje do pewnych zachowań. Koszta usuwania gimnazjum będą gigantyczne, w szczególności gdy idzie o reorganizację całej struktury.

Z pewnością przez mogą powstawać też na tym tle poważne problemy, gdy idzie o prezentacje tego zagadnienia na tle wielu osób. Także co zrobić z tyloma nauczycielami w gimnazjach. Z pewnością nie każdy przejdzie do szkoły podstawowej, a znów inni nie przejdą do szkoły średniej. Edukacja będzie musiała sobie jakoś poradzić z tym ambarasem.